poniedziałek, 16 kwietnia 2012

ROZDZIAŁ I

**********WAKACJE**********
***DYSKOTEKA***
Wtuleni w siebie Sam i Dani tańczą przytulasa do piosenki Christiny Aguilery - Hurt. <klik> 
- Może wreszcie podasz mi swój numer? - Danielle
- Właśnie miałem o to samo zapytać. To może po dyskotece się wymienimy?
- Byłoby miło!
- Słuchaj... muszę Ci coś ważnego powiedzieć.
- Tak?
- P...Podobasz mi się i to bardzo.
- Naprawdę? Nie wiedziałam, że podobam się jakiemuś chłopakowi... Chyba mam za mało wiary w siebie.
- Miałem Ci to już dawno wyznać, ale stchórzyłem, a potem to już czekałem na odpowiedni moment. A co do Twojej wiary w siebie to zawsze myślałem, że jesteś bardzo pewna siebie i taka mi się podobasz, właśnie taka.
- Jesteś słodki, szkoda, że zdecydowałeś się, aby mi to powiedzieć dopiero teraz, bo już jutro wracamy, koniec kolonii...
- To nie jest takie łatwe by powiedzieć Ci to jak myślałem...  Dziękuję za taniec - całuje ją w policzek.
- Ja również. - koniec piosenki niby smutnej, ale dla tych dwojga szczęśliwe... Sam zapomniał dać numeru...

*
Godzinę później przychodzi sms do Dani.
A tu cała konwersacja:

BARDZO MIŁO WSPOMINAM TEN WIECZÓR, MAM NADZIEJĘ, ŻE BĘDZIEMY MOGLI SIĘ JESZCZE SPOTKAĆ :*
************************************
SĄDZĘ, ŻE PISZE SAM :) SKĄD  MASZ  MÓJ NR? PRZECIEŻ W KOŃCU NIE DAŁAM CI GO :P
************************************
TAK, TO JA :) A NR TO CHŁOPAKI MI DALI... NIE WAŻNE. MAM TAKIE PYTANKO, ALE TO MUSIMY SIĘ SPOTKAĆ :>
************************************
CHYBA MOGĘ SIĘ ZGODZIĆ... TO GDZIE MAM PRZYJŚĆ?
************************************
SPOKOJNIE, WYJDĘ PO CIEBIE :D
************************************
TO W TAKIM RAZIE CZEKAM W MOIM POKOJU :)
- Jestem
- To co chciałeś?
- Czekaj, najperw chodź ze mną.
- Mam się bać?
- Nieee, no coś Ty, Po prostu chodź!
Ciąg dalszy nastąpi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz